Blog
Paragraf 22
Kate1
Kate1 Dawniej Katrine* ;)
39 obserwujących 962 notki 828488 odsłon
Kate1, 31 marca 2017 r.

Trwa śledztwo w sprawie kolizji limuzyny premier Szydło w Oświęcimiu

319 27 0 A A A


Jak dowiedziała się PAP na pierwszą połowę kwietnia zaplanowano kolejne przesłuchania świadków w śledztwie dotyczącym wypadku z udziałem premier Beaty Szydło w Oświęcimiu.

Początkowo przesłuchanie 11 kolejnych świadków planowano na koniec marca w Krakowie i Oświęcimiu.
Okazało się jednak, że w tym terminie prokuratorzy nie mogli skorzystać z pomocy biegłego psychologa.
Kolejne przesłuchania zaplanowano więc na 6 i 11 kwietnia.

Jak poinformowano PAP w prokuraturze, udział biegłego był konieczny ze względów formalnych dla oceny wiarygodności zeznań, ponieważ świadkami mają być głównie pacjenci ośrodka leczenia uzależnień. Według mediów, mieli oni wypowiadać się, że nie słyszeli sygnałów dźwiękowych kolumny rządowej.

Ponadto prokuratura planuje ponowne przesłuchanie funkcjonariuszy BOR towarzyszących premier podczas przejazdu przez Oświęcim.
Funkcjonariusze ci byli już przesłuchiwani bezpośrednio po wypadku, prokuratura chce jeszcze przesłuchać ich dokładniej.
Terminów jeszcze nie ustalono.
Prokuratura oczekuje także na opinie biegłych dotyczące zarówno stanu technicznego pojazdów uczestniczących w wypadku, jak i z odczytu danych zarejestrowanych w samochodzie audi A8, którym jechała premier.

Z kolei biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych dokonają rekonstrukcji przebiegu wypadku.
Jak podawała prokuratura, podstawą kompleksowej opinii rekonstrukcyjnej będzie m.in. to, co wynika z analizy danych rejestratorów pojazdów
kolumny rządowej, zapisów monitoringów, a także z zeznań świadków i wyjaśnień podejrzanego.

Dla potrzeb tej opini wykonano także ekspertyzę porównawczą, mającą ocenić dynamikę samochodu marki Audi A8 L 6,3 Security, jakim poruszała się premier Beata Szydło 10 lutego.
Chodziło o kwestie związane z poruszaniem się samochodu tego samego typu, sprawdzenie, jak zachowuje się w sytuacji hamowania, skrętu, przyspieszenia itp.
Do badań tych użyto pojazdu, którym wożony jest prezydent.


http://fakty.interia.pl/polska/news-sledztwo-ws-wypadku-z-udzialem-premier-kolejne-przesluchania,nId,2376450


To dobrze, że prokuratura jest taka dokładna.
Jest szansa, że śledztwo zostanie przeprowadzone z największą starannością.
I że nie będzie taryfy ulgowej dla uczestników zdarzenia, mimo ich uprzywilejowanej pozycji.

Dziwi mnie tylko, że mimo tego wypadku i kolizji limuzyny min. Macierewicza, incydenty z samochodami rządowymi ciągle zdarzają się niezwykle często.
Ostatnio, dwa dni temu limuzyna wioząca wiceszefa MON Bartosza Kownackiego zderzyła się z volvo na warszawskim Powiślu i uległa poważnemu zniszczeniu.
A nie był to przejazd uprzywilejowany.

Czarna seria?
Czy kompletne lekceważenie przepisów?
A nawet brak zwykłego instynktu samozachowawczego?





31 marca 2017 r.
Autor: Kate1
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Rozmaitości