Blog
Blog apolityczny
Kate1
Kate1 Dawniej Katrine* ;)
39 obserwujących 946 notek 809023 odsłony
Kate1, 4 kwietnia 2017 r.

Coraz mniej Polaków wierzy w teorię zamachu smoleńskiego?

1315 121 0 A A A


Za tydzień 7 rocznica katastrofy smoleńskiej.
Rzeczpospoliita opublikowała sondaż, w którym pyta Polaków czy wierzą w to, że przyczyną katastrofy był zamach.

Pomimo jasnego stanowiska czołowych polityków partii rządzącej, co do tego, że katastrofa smoleńska była wynikiem zamachu, zaledwie 34 procent wyborców PiS wierzy w tę teorię, wynika z sondażu.

Nie wiem dlaczego nie podano jaki odsetek spośród wszystkich Polaków wierzy w teorię zamachu, ale musi to być ok. 25%


Zdecydowana większość, bo aż 92 procent elektoratu zarówno Platformy Obywatelskiej jak i Nowoczesnej nie wierzy w teorie, wedle której, prezydent Kaczyński zginął w zamachu.

Ponad połowa sympatyków partii rządzącej (53 proc.) jest zdania, że trudno powiedzieć, co było przyczyną katastrofy smoleńskiej.
Z pewnością dziwi fakt, że jedynie 34 procent wierzy w to, że był to zamach.
Wśród elektoratu ugrupowania Kukiz'15, w teorię zamachu wierzy 19 procent, 62 nie jest przekonane do żadnej z wersji.

http://fakty.interia.pl/prasa/news-rzeczpospolita-wyborcy-pis-nie-chca-wierzyc-w-zamach,nId,2377348



Dla polityków PiS, kluczowe jest pozyskanie choćby kilku procent z grupy, której nie przekonała żadna z teorii.
Najmocniejsze argumenty, którymi dysponuje partia rządząca, to sprawa wadliwej identyfikacji zwłok ofiar katastrofy.
Fakt, że w trumnach znalazły się ciała niewłaściwych osób, że pomylono nawet części ich ciał, jest kompromitacją działających wtedy służb - i rosyjskich, i polskich.


No dobrze, ale to nie jest żaden dowód na zamach!

Ale czy jest chociaż jeden dowód na zamach?
Podkomisja smoleńska pracuje już ponad rok, nie przedstawiła żadnego dowodu, tylko, owszem liczne błędy w śledztwie.
Ale mieliśmy poznać PRAWDĘ.

Zwolennicy "winy Lecha Kaczyńskiego" też nie przedstawili nawet cienia dowodu na swoje fantazje, że to prezydent pod wpływem rozmowy z Jarosławem rozkazał lądować na łeb na szyję i do góry kołami.


Tymczasem według relacji byłego szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotra Pytla, Antoni Macierewicz nie wierzy, że 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku doszło do zamachu.


Były szef SKW opowiedział o swoim spotkaniu z Macierewiczem w programie "Kropka nad i" w TVN24. –
Powiedział do mnie tak: "Przecież pan jest inteligentnym człowiekiem.
Pan sobie zdaje sprawę z tego w sposób oczywisty, że zamach smoleński to tylko narzędzie polityczne" –
relacjonował swoją rozmowę z szefem MON Pytel.
Aż trudno uwierzyć w taki cynizm, chyba że Piotr Pytel zmanipulował wypowiedz szefa MON.

https://dorzeczy.pl/kraj/21846/Byly-szef-SKW-Zrozumialem-ze-Macierewicz-nie-wierzy-w-zamach-smolenski.html



Za tydzień 7 rocznica katastrofy smoleńskiej.
Zapowiadają się wielkie uroczystości
I mnożą się wypowiedzi, które obiecują ujawnienie CAŁEJ PRAWDY o katastrofie (zamachu) i wskazaniu winowajców.

Takie jak te słowa Jarosława Kaczyńskiego:
- Prawda wyjdzie na jaw wbrew wszystkiemu, zwyciężymy w tej walce. Będą tutaj stały pomniki,
będą stały pomniki ofiar katastrofy smoleńskiej i pomnik prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.
Żadne akcje robione przez ludzi najgorszej woli, a takich w polskiej historii nie brakowało, niczego tutaj nie zmienią.
Oni tracą czas, a my idziemy tą drogą, która doprowadzi niedługo do prawdy i do zwycięstwa.

"Ujawnimy prawdę o Smoleńsku. Tę prawdę, która leży w grobach". 


Ja też chcę poznać PRAWDĘ, ale nie uwierzę w nic na co nie ma dowodów.

Zobaczymy czy tym razem dowiemy się wreszcie czegoś nowego i konkretnego..




Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Polityka